Irena przez lata słyszała od wnuków, że powinna płacić kartą, bo to wygodniejsze i bezpieczniejsze. Przez rok próbowała. Wydawała więcej niż kiedykolwiek wcześniej, bo karta nie dawała jej tego samego poczucia, co wyjmowanie banknotów z portfela. Wróciła do gotówki i od razu poczuła różnicę.
Dlaczego gotówka działa inaczej niż karta
Badania ekonomii behawioralnej od lat potwierdzają, że płacenie gotówką angażuje inne procesy decyzyjne niż płacenie kartą. Fizyczne przekazanie pieniędzy wywołuje wyraźniejsze poczucie straty. Dla osób, które przez całe życie zarządzały domowym budżetem w gotówce, powrót do tej metody nie jest krokiem wstecz, lecz powrotem do sprawdzonego narzędzia.
Jak to zorganizować w praktyce
Na początku miesiąca warto wypłacić gotówkę przeznaczoną na bieżące wydatki i podzielić ją na kategorie. Zakupy spożywcze, apteka, transport, drobne przyjemności. Gdy pieniądze w danej kategorii się kończą, wiadomo, że limit został wyczerpany. Nie ma niespodzianek na koncie, nie ma potrzeby sprawdzania aplikacji. Irena prowadzi też prosty zeszyt, gdzie zapisuje każdy wydatek powyżej 20 zł - to zajmuje jej pięć minut dziennie.
Wynik po kilku miesiącach
Irena nie twierdzi, że gotówka jest lepsza dla każdego. Mówi tylko, że dla niej działa. Po czterech miesiącach zaczęła odkładać regularnie, czego nie udawało jej się robić przez rok płacenia kartą.